Hala Targowa: leasing bez utartych schematów
Hala Targowa w Gdańsku otworzyła się z wyjątkowym tenant mixem. Stoi za tym kilkanaście miesięcy wytężonej pracy zespołu Apsys Polska, dla którego prawdziwym wyzwaniem było dopasowanie oferty do unikalnego charakteru miejsca.
Proces wynajmu powierzchni w Hali Targowej od samego początku rządził się swoimi prawami. Obok standardowej weryfikacji potencjalnych najemców, typowej dla powierzchni komercyjnych, tutaj dodatkowo potrzebna była niezwykła elastyczność i kreatywność. Od najemców oczekiwano nie tylko chęci współpracy, ale też otwartości na nietypowe warunki projektu – zarówno na szanse, jakie stwarza, jak i na ograniczenia, z którymi się wiąże. Aby wypracować najlepsze rozwiązania potrzebne było wiele czasu, rozmów i zrozumienia wzajemnych oczekiwań.
Bogata oferta
Finalnie trzy poziomy Hali to trzy niezależne, ale wzajemnie uzupełniające się strefy kulinarne z 34 różnorodnymi konceptami. Każda z kondygnacji ma inny charakter, dostosowany do innych potrzeb, stylów i sposobów spędzania czasu. To założenie towarzyszyło procesowi leasingowemu od pierwszego dnia.
Poziom -1 kontynuuje historyczną, handlową funkcję Hali: 10 stoisk ze świeżymi produktami w ciągu dnia oraz kameralna przestrzeń wydarzeń wieczorem. Uzupełnieniem jest bar U Rene, który poza napojami serwuje przekąski skomponowane z produktów dostępnych u tutejszych najemców – to unikalne rozwiązanie na polskim rynku. Parter to centralna część Hali – siedemnaście konceptów kuchni z całego świata serwujących posiłki w rytmie street food oraz dwa bary. Poziom +1 to cztery restauracje z obsługą kelnerską, przestrzeń na dłuższy posiłek, świętowanie specjalnych okazji czy spotkanie biznesowe.
Wśród najemców Hali są zarówno dobrze znane marki, jak i debiutanci. Zespół Apsys Polska świadomie połączył rozpoznawalne marki z autorskimi konceptami oraz lokalnymi przedsiębiorcami, co nadaje miejscu unikalny charakter.
Na poziomie +1 działają Marzyciele – koncept stworzony przez Kubę Wojewódzkiego i Dawida Kwidzińskiego, Alticcio, restauracja w klimacie włoskiej Dolce Vita lat 60., stworzona przez twórczynie warszawskiej Sobremesy; oraz restauracja Polana oferująca dania kuchni polskiej. Na tym samym poziomie działa też Seafood Station Bistro & Oyster Bar – jedna z trzech odsłon marki Seafood Station, obecnej w Hali na każdym z poziomów.
W strefie street food zadebiutowały koncepty, których wcześniej nie było w Trójmieście: chińskie Mango Rice & Noodle, tajski Tuk Tuk, wietnamski Vietlabb, grecki Pitagoras czy meksykański El Patron. Równie ważne w procesie leasingowym było znalezienie miejsca dla marek lokalnych – jak cukiernia UMAM czy nalewki Wiśniewski.
– W Apsys potencjał Hali widzieliśmy od pierwszego dnia. To, że otworzyła się ona z tak wyjątkowym zestawem najemców, czasem pochodzących z zupełnie różnych, ale uzupełniających się światów, jest dla nas najlepszym potwierdzeniem, że się nie myliliśmy. Cieszy mnie, że aż tyle firm uwierzyło w ten projekt i chce go dalej rozwijać razem z nami – mówi Wojciech Wiązek z działu leasingu Apsys Polska.
Niestandardowe rozwiązania
Zespół leasingowy Apsys na etapie komercjalizacji szukał partnerów rozumiejących i wierzących w wyjątkowość projektu, ale jednocześnie gotowych zaistnieć w zabytkowej przestrzeni, wymuszającej zupełnie inny sposób pracy – bez dużych zapleczy kuchennych, na przygotowywanych wcześniej półproduktach i przy dużej intensywności działania. Najemcy korzystają ze wspólnej infrastruktury technicznej znajdującej się na poziomie -1: mroźni, chłodni oraz oddzielnych pomieszczeń do przygotowywania półproduktów do posiłków (tzw. prep roomów). Jeszcze inne wyzwanie postawiono przed restauracjami na poziomie +1, gdzie wymogi konserwatorskie nie pozwoliły na zamkniętą zabudowę, więc wszystkie lokale na tym poziomie działają z otwartymi kuchniami. Te ograniczenia architektoniczne stały się częścią kryterium doboru najemców. Musieli oni nie tylko zaakceptować niestandardową formułę, ale dobrze się w niej odnaleźć, aby pracować tak na co dzień. Mimo to, udało się skompletować tenant mix jeszcze przed otwarciem.
– Tym, co wyróżnia tenant mix Hali, jest unikalne połączenie autorskich restauracji, konceptów kuchni ulicznych oraz tradycyjnej części handlowej w jednej, spójnie zaprojektowanej przestrzeni. Najemcy są świadomi wyzwań, jakie niosą ze sobą ograniczenia architektoniczne, ale wiedzą, że odnowiona Hala to nie tylko inwestycja w sam budynek, ale przede wszystkim w tożsamość miejsca – mówi Magdalena Grzyb z działu leasingu Apsys Polska.
Jak podkreśla zespół Apsys, współpraca z najemcami nie kończy się na podpisaniu umowy. Inwestor wspiera partnerów na każdym etapie, od dopasowania koncepcji do specyfiki Hali, po bieżące funkcjonowanie, marketing i wydarzenia kulturalne.






